Newsy

Dlaczego ludzie noszą biżuterię? Fakty i mity

Dlaczego ludzie noszą biżuterię? Fakty i mity

Od około stu tysięcy lat ludzie przyozdabiają swoje ciała licznymi przedmiotami – od muszelek zaczynając, przechodząc przez glinę, perły, kawałki drewna lub plastiku czy bursztyny, a na złocie i kamieniach szlachetnych (nawet nie) kończąc. Noszenie biżuterii jest już tak bardzo zakorzenione w naszej kulturze, że niezmiernie trudnym – wszak niemożliwym – byłoby wykluczenie tego elementu z naszego świata. Pytanie, które chciałbym rozważyć w tym artykule brzmi: Dlaczego? Dlaczego jest tak, że upodobaliśmy sobie noszenie różnych ‘rzeczy’ na naszych cielesnych formach?

Ujmując problem z antropologicznego punktu widzenia wydawać by się mogło, iż przyozdabianie siebie było oznaką swego rodzaju zaznaczenia przynależności do jakiejś grupy lub osoby – pojawia się tu od razu analogia do dzisiejszych czasów: obrączka na palcu serdecznym jest znakiem, że ta persona prawdopodobnie złożyła śluby innej osobie, tak samo jak i wisiorek z połową serca oznacza, że ktoś na Ziemi posiada druga połowę, a osoba na którą patrzymy jest prawdopodobnie zakochana. Krzyż zawieszony na szyi oznacza, przynależność do społeczności, która wierzy w Jezusa; tak samo jest zresztą z innymi symbolami: sześcio-ramienna gwiazda oznacza przynależność do grupy Żydowskiej, młot zawieszony obuchem w dół znaczy tyle co wiarę w Bogów staro-skandynawskich, sierp i młot oznaczać będzie wyznawcę ideologii komunizmu itd.

Ale nie jest też oczywiście tak, że wszystko co na sobie nosimy ma jakiejś znaczenie. Często zakładamy kolczyki, naszyjniki, bransolety czy pierścienie tylko po to, żeby wyróżnić się z tłumu, żeby ładnie wyglądać.
Patrząc na to wszystko z punktu widzenia człowieka jako istoty społecznej śmiałbym wytoczyć wniosek, że wszystko sprowadza się do przyjemności cielesnych, a idąc dalej za Freudem: do czystego seksu. Ludzie, my, Ty i ja potrzebujemy od świata zewnętrznego jak największej ilości bodźców, a jaka jest rada na brak bodźców? Kontakt z innymi. Ponieważ świat w pojedynkę jest absolutnie nudny, automatycznie czy też podświadomie szukamy jakiejś linii porozumienia pomiędzy innymi takimi jak my i właśnie poprzez podkreślenie swojego indywidualnego ja tj. zakładając biżuterię, ubierając się ‘modnie’ czy nawet zachowując się w nienaturalny dla nas samych sposób staramy się wyróżnić z tłumu.
W tym ‘nienaturalnym’ sposobie zachowania jest coś ‘naturalnego’. Dlaczego? Ponieważ, jak już pisałem, wszystko sprowadza się do jednego. Podążając za trendami: czy to jubilerskimi, odzieżowymi czy intelektualnymi zwiększamy swoją szanse na szczęśliwsze i ciekawsze życie, ponieważ trendy to większość, a im więcej znasz osób myślących podobnie tym szczęśliwszy się stajesz.

Ale wracając do tematu: artykuł ten miał rozważyć po co ludzie w ogóle noszą biżuterię, po co chcemy przyozdabiać nasze ciała ‘rzeczami’ z zewnątrz? Według mnie odpowiedź jest bardzo prosta: Chcemy przez nią pokazać naszą przynależność do danej grupy – nawet jeżeli nie myślimy o tym na co dzień, to tak właśnie jest. Chcemy odnaleźć się w społeczeństwie, które nas nie dostrzega, chcemy się wybić (bo kto zrobi to za nas samych), a na pewno chcemy się czuć zawsze i wszędzie dobrze, a ten drobny, subtelny dodatek w postaci naszyjnika, bransolety czy pierścionka nam właśnie w tym pomaga.

 
Art: K.Spiralski

 

SP0217 ZANOX-BANNERS-2017500-5002 Image Banner 500 x 500
  • http://cosmola.pl/ Cosmola

    Co więc z osobami, które w ogóle biżuterii nie noszą? Znikają w tłumie? Nie są w stanie się wybić? Nie chcą być zauważeni?

  • Patient_Guy

    Osobniki męskie są w stanie się wybić bez biżuterii, fakt. Ale czy kobieta przeżyje w dzisiejszych czasach bez dbania o siebie? Biżuteria, makijaż, ubiór to są składowe, które podkreślają kobiecość w kobiecie – uważam, że ciche myszki (te panie, które niespecjalnie o siebie dbają) faktycznie zostają w tyle, a przynajmniej muszą włożyć więcej pracy w swój sukces.

  • Viola Sułko

    Według mnie biżuteria to element układanki jakim jest strój – nie mówiąc o biżuterii “symbolicznej”, mającej dla nas znaczenie.

  • Paulina

    Ja noszę biżuterię bo lubie jak coś mi się błyszczy 🙂 Noszę ją dla siebie,a nie żeby podążać za trendem 😉

  • Anonim

    Osobniki męskie są w stanie się wybić bez biżuterii, fakt. Ale czy kobieta przeżyje w dzisiejszych czasach bez dbania o siebie? Biżuteria, makijaż, ubiór to są składowe, które podkreślają kobiecość w kobiecie – uważam, że ciche myszki (te panie, które niespecjalnie o siebie dbają) faktycznie zostają w tyle, a przynajmniej muszą włożyć więcej pracy w swój sukces.

    • Ania z żabki

      Ale kapa

  • http://swiat-lyll.blogspot.com Kamila Olejnik

    Ciekawy artykuł 🙂 Czasami człowiek zastanawia się dlaczego jest tak a nie inaczej, a biżuteria stała się jakby nieodłącznym elementem naszego życia. 😉