Newsy

Fryzjerka zapłaci 10 tysięcy za spalenie włosów trwałą ondulacją

600x100-35K
Fryzjerka zapłaci 10 tysięcy za spalenie włosów trwałą ondulacją

 

Przełomowy wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym Gdańsk – Północ w I Wydziale Cywilnym 15 lutego 2017 roku o sygn. akt I C 1622/15. 

Klientka wniosła o zasądzenie od fryzjerki kwoty 10807,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 25 sierpnia 2015 roku.  Na dochodzoną pozwem kwotę złożyły się 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz 807,30 zł tytułem odszkodowania, w tym obejmującego wydatki poniesione na preparaty lecznicze i specjalistyczne środki w wysokości 737,30 zł i 70 zł tytułem zwrotu kosztu trwałej ondulacji. Klientka wniosła także o ustalenie odpowiedzialności pozwanej na przyszłość oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu. Uzasadniając żądanie klientka wskazała, że na skutek wadliwego przeprowadzenia w zakładzie fryzjerki zabiegu fryzjerskiego (trwałej ondulacji), włosy klientki zostały zniszczone, a ich struktura uszkodzona, co spowodowało u niej szereg cierpień fizycznych i psychicznych, a także szkodę majątkową. Pozwana fryzjerka wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od klientki kosztów procesu wskazując, że odmówiła wykonania zabiegu trwałej ondulacji z uwagi na zły stan włosów powódki. Zgodziła się jedynie uczesać powódkę przy użyciu najgrubszych wałków używanych również do trwałej ondulacji za pomocą jedynie wody i lotionu. Z tego względu fryzjerka podniosła zarzut klientce nie wykazania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniami fryzjerki a domniemanymi problemami zdrowotnymi, jakie ją dotknęły, nie wykazała też związanych z nimi cierpień. Podnosiła, że załączona do pozwu opinia z zakresu fryzjerstwa została wykonana dopiero w 5 dniu po wizycie w jej zakładzie. Do dnia jej sporządzenia klientka mogła poddawać się innym zabiegom, które uszkodziły jej włosy, tym bardziej, że jej córka uczy się na kierunku fryzjerstwo. Według fryzjerki działania klientki zmierzają do wyłudzenia nienależnych jej kwot.

Materiał dowodowy, na którym sąd mógł się oprzeć dokonując ustaleń co do przebiegu zabiegu, jego charakteru, a także tego, co wydarzyło się bezpośrednio po nim, stanu włosów klientki, to przede wszystkim zeznania świadków i stron postępowania oraz opinii biegłych: z zakresu fryzjerstwa oraz z zakresu dermatologii, która opisała mechanizm działania płynu do trwałej na włosy. Natomiast ocena prawidłowości procedur podjętych przy zabiegu, skóry głowy, została dokonana przez sąd głównie w oparciu o opinię ww. biegłych. Sąd nie dokonywał ustaleń na podstawie opinii prywatnej złożonej przez klientkę, bowiem przedstawione w tej opinii wnioski wymagały wiedzy specjalnej. Zatem, w toku postępowania mogły być wykazane jedynie poprzez dowód z opinii biegłego sądowego.

Podjęcie się wykonania trwałej ondulacji na rozjaśnionych włosach klientki w salonie fryzjerki, w ocenie sądu, uznać należy jako zawinione zaniechanie lub nienależyte wykonanie umowy. Klientka zawarła bowiem z fryzjerką umowę wykonania usługi fryzjerskiej, przy której nie wywiązała się należycie ze swoich obowiązków. To doprowadziło do powstania szkody po stronie klientki w rozumieniu art. 471 k.c. Nienależyte wykonanie umowy w rozumieniu tego przepisu może spowodować konieczność zasądzenia zarówno odszkodowania rekompensującego straty materialne, jak i zadośćuczynienia za cierpienia psychiczne i fizyczne ( tak SN m.in. w wyroku z 17 grudnia 2004r. w sprawie II CK 303/04). Również, przyjmując jako podstawę odpowiedzialności pozwanej art. 415 k.c., uznać należy, że podjęcie się tego zabiegu było zaniedbaniem, które ocenić należało co najmniej jako niedbalstwo. Fryzjerka jako doświadczony fryzjer (jak sama wskazywała), powinna była odmówić wykonania takiej usługi, czego jednak nie zrobiła, wbrew temu co twierdzi. Jej stanowisku przeczą opinie biegłych sądowych oraz świadków.  Nie zachowała staranności wymaganej przy prawidłowym, fachowym wykonaniu usługi fryzjerskiej, staranności niezbędnej do uniknięcia skutku w postaci zniszczenia struktury włosa. W zastosowanym przez fryzjerkę preparacie lotion, zgodnie z opinią biegłego sądowego z zakresu fryzjerstwa jako jeden z pierwszych preparatów jest A. Denat, który nie jest wskazany dla włosów wysoko porowatych, zniszczonych, cienkich i suchych, a takie posiadała klientka. Z tego względu mając na uwadze treść art. 415 k.c. sąd uznał, że fryzjerka ponosi odpowiedzialność za skutki wadliwej trwałej ondulacji włosów klientki.

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego sąd nie miał wątpliwości, że opisane przez klientkę dolegliwości, wyniknęły z wadliwie wykonanej usługi w salonie pozwanej. Pierwsze reakcje pojawiły się już w salonie fryzjerskim, świadek  zeznał, m.in. że włosy gumkowały się, były popalone na końcach. Także konieczność stosowania szeregu zabiegów regeneracyjnych na włosach stanowi konsekwencję wykonanej usługi. Opinia biegłej dermatolog również nie pozostawia w tej kwestii żadnej wątpliwości. Biegła opisała jakie było źródło uszkodzenia włosów – wykonanie trwałej ondulacji.

Zatem, w ocenie sądu zachodzi związek przyczynowy między nieprawidłowo wykonaną usługą, a stanem włosów klientki. Dlatego niewątpliwie powódce należy się rekompensata krzywdy i szkody, jakie w związku z tym zdarzeniem poniosła.

W ocenie sądu, wszytko to przekonuje, że żądanie przez klientkę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, z uwagi na rzeczywisty rozmiar cierpień kwoty 10.000 zł, nie jest żądaniem wygórowanym. Dlatego też mając na uwadze art. 445 §1 k.c., sąd uwzględnił żądanie w tym zakresie w całości.

“Komentarz: Niewątpliwie jest to przełom, ponieważ możemy zaobserwować coraz większą świadomość klientów do ich praw przy usługach kosmetycznych. Coraz więcej klientek w skutek krzywd wyrządzonych przez zabiegi kosmetyczne czy fryzjerskie szuka swojej sprawiedliwości w sądzie. Właściciele salonów fryzjerskich, kosmetycznych ale również osoby wykonujące te zawody powinny być coraz bardziej świadome swoich działań, korzystać z ubezpieczeń z racji wykonywanego zawodu. Nawet 2 lata temu w swojej ksiażce wspominałam o tym jak ważne jest ubezpieczenie od zawodu. Każdy ma prawo do błędów, ale można się przygotować na ewentualne potknięcia. Trzeba być bardziej świadomym, że klient to nie “petent” i ma swoje prawa. Rynek staje się coraz bardziej otwarty, a trendy z zachodu w związku z zadośćuczynieniem wchodzą do nas dużymi krokami. Mówi Natalia Lendzion, autorka książki Jak Zarabiać na Makijazu”

 

Pełny tekst orzeczenia

 

Jeżeli spodobał Ci się artykuł dodaj nas do ulubionych.

SP0217 ZANOX-BANNERS-2017500-5002 Image Banner 500 x 500